Św. Stanisław BM


Parafia


Remont


Parafianie


Artykuły prasowe na temat Sanktuarium Św. Stanisława Biskupa i Męczennika z roku 2001

Zbiór artykułów prasowych poświęconych Sanktuarium Św. Stanisława BM jakie ukazały się w mediach regionalnych oraz ogólnopolskich.

Artykuły zostały uporządkowane rosnąco od najstarszych aż do najnowszych.

Pozostałe artykuły

2001

Rajd trzeźwościowy - notatka dotycząca corocznego Rajdu Trzeźwości do miejsca narodzin Św. Stanisława BM patrona ładu moralnego i trzeźwości.

Surowy biskup z miękkim sercem - artykuł poświecony pamięci ks. biskupa Piotra Bednarczyka, wikarego w parafii Szczepanów w latach 1944 - 46.


Rajd trzeźwościowy


Rajd trzeźwościowy - notatka dotycząca corocznego Rajdu Trzeźwości do miejsca narodzin Św. Stanisława BM patrona ładu moralnego i trzeźwości.

Źródło: Gazeta Krakowska
Wydanie: Gazeta Tarnowska
Data: 2001-09-13

Rajd trzeźwościowy


Już po raz dziewiąty wystartuje rajd-pielgrzymka do Sanktuarium świętego Stanisława w Szczepanowie. Co roku w wyprawie udział bierze młodzież działająca w ruchach trzeźwościowych oraz młodzież szkół średnich.

Impreza odbędzie się w dniach od 29 do 30 września.
- Rajd nosi nazwę w tym roku "Młodzieżowe drogi zdrowia i trzeźwości" - informuje jeden z organizatorów Kazimierz Braun z Tarnowskiego Towarzystwa Zapobiegania Patologiom Społecznym. - W Szczepanowie urodził się święty Stanisław patron Polski i patron ruchu trzeźwościowego. Od początku lat 90-tych zagrożenie uzależnieniami wśród młodzieży jest bardzo duże. Stąd pomysł, aby organizować takie rajdy do Szczepanowa. Z drugiej strony z długoletnich doświadczeń wiemy, że wycieczki, rajdy i pielgrzymki ułatwiają pracę z młodzieżą i pozwalają przeciwdziałać narkomanii, alkoholizmowi i uzależnieniu od nikotyny.

Rajd rozpoczyna się w czterech różnych miejscach: Biadolinach, Bogumiłowicach, Sterkowcu i Brzesku. Z każdej z tych miejscowości do Szczepanowa wiedzie trasa o różnej długości. Każdy może więc wybrać jedną z miejscowości, z której rozpocznie wyprawę i podążać stamtąd do Szczepanowa. Uczestnictwo w rajdzie zgłaszać można w siedzibie TTZPS przy Rynku 4/3 w Tarnowie. (KF)
Uczestnicy rajdu modlić się będą między innymi w kaplicy zbudowanej na miejscu urodzenia świętego Stanisława w Szczepanowie.

Surowy biskup z miękkim sercem

Surowy biskup z miękkim sercem - artykuł poświecony pamięci ks. biskupa Piotra Bednarczyka, wikarego w parafii Szczepanów w latach 1944 - 46.


Surowy biskup z miękkim sercem

Źródło: Gazeta Krakowska
Wydanie: Główne
Autor: CHWAŁ Paweł
Wkładka: Magazyn Piatek
Data: 2001-08-24


Odszedł człowiek, który był najwybitniejszą postacią w dziejach Limanowej
Zachowali go w pamięci jako poważnego, dostojnego, a nawet surowego biskupa, któremu jednak nieobce było także poczucie humoru i dobry dowcip. "Pamiętam, jak z wielką troską strzegł depozytu wiary i jak bardzo starał się, aby była ona dobrze przekazywana, szczególnie dzieciom i młodzieży. Dziękuję Bogu za jego życie i posługiwanie" powiedział na wieść o śmierci biskupa pomocniczego Diecezji Tarnowskiej Piotra Bednarczyka Ojciec Święty Jan Paweł II.

Kilkadziesiąt tysięcy obecnych 20-, 30-, a nawet 40-latków z ziemi tarnowskiej i nowosądeckiej to, można powiedzieć, pokolenia biskupa Bednarczyka. To właśnie on udzielał im bowiem sakramentu bierzmowania.
Biskup ostatnio ciężko chorował i był leczony na oddziale intensywnej terapii szpitala w Limanowej. Miał 87 lat.

Pochodził z rodziny robotniczej. Zanim wstąpił do tarnowskiego Seminarium Duchownego, w latach 1936-1939 studiował psychologię i pedagogikę na Uniwersytecie Poznańskim. Równocześnie pracował jako nauczyciel. Święcenia kapłańskie przyjął 3 czerwca 1944 roku z rąk metropolity krakowskiego Adama Sapiehy.
- Był on chłopakiem bardzo kulturalnym i uprzejmym. Miał wielu kolegów. Już wtedy wiadomo było, że będzie dobrym katechetą. Wykazywał dużą łatwość w nawiązywaniu kontaktów z dziećmi i młodzieżą, która wręcz lgnęła do niego - wspomina ks. Władysław Bulanda, kolega biskupa Bednarczyka z lat seminaryjnych
- Przyjaźniliśmy się blisko sześćdziesiąt lat. Ponieważ mieszkaliśmy po sąsiedzku, ja w Łososinie Górnej, on w Limanowej, bywałem w jego domu, znałem jego matkę (ojciec zmarł mu w czasie studiów), uczestniczyłem w uroczystościach prymicyjnych - mówi ks. Bulanda. - Później, gdy został biskupem nasze kontakty były już rzadsze. Widywaliśmy się jedynie przy okazji uroczystości kościelnych, pogrzebów, podczas wizytacji, bierzmowania. Do dziś jestem mu wdzięczny za to, że pomimo wielu obowiązków, uświetnił swoją obecnością pogrzeb mojej mamy.

Pierwszą i jak się później okazało jedyną parafią, na której przyszło pracować świeżo wyświęconemu ks. Bednarczykowi był Szczepanów. Spędził tu dwa lata kapłańskiej posługi, by od 1946 roku podjąć pracę w Tarnowie w różnych instytucjach diecezjalnych, poświęcając się szczególnie dziełu formacji do kapłaństwa i katechizacji. W roku 1968 został mianowany biskupem pomocniczym biskupa tarnowskiego i dnia 21 kwietnia 1968 roku przyjął sakrę biskupią w tarnowskiej katedrze z rąk ówczesnego metropolity krakowskiego Karola Wojtyły. To wtedy padły prorocze, jak się okazało słowa, z ust późniejszego papieża: " To jest zwycięstwo, które zwycięża świat- wiara nasza. (É) To zwycięstwo wiary, które masz odnosić na drodze Twojego biskupstwa będzie kosztować. Będziesz za nie płacił. Ale będziesz je, Drogi Bracie, odnosił".

W posłudze biskupiej pełnionej na terenie diecezji tarnowskiej, jak i poza nią, biskup Bednarczyk poświęcał szczególnie dużo uwagi i wysiłku ewangelizacji i katechizacji, w myśl swojego biskupiego zawołania: "Ut gaudens catechizem" - abym radośnie katechizował. Opublikował kilkadziesiąt podręczników i artykułów z tej dziedziny. Troszczył się o kapłanów. Ponadto spełniał ochoczo posługę sakramentalną, udzielając sakramentu bierzmowania. Jak przyznaje ks. Stanisław Sojka, który przez 14 lat pracował z ks. biskupem Bednarczykiem w wydziale duszpasterskim tarnowskiej kurii - to właśnie zasługą zmarłego jest wysoki poziom katechezy w diecezji. Pracy tej poświęcił się w równym stopniu, co szerzeniu kultu Matki Bożej, szczególnie w jej limanowskiej piecie.

- Zawsze miał ze sobą różaniec, który ofiarowała mu Łucja (jedno z dzieci, którym objawiła się Matka Boża w Fatimie w Portugalii, przyp. red.). Jeśli mu tylko zdrowie pozwalało chodził po salach, gdzie leżeli chorzy, rozdawał nam obrazki święte, pocieszał, pytał o rodzinę, dzieci - wspomina kilkumiesięczny pobyt w tarnowskim szpitalu jedna z pacjentek Barbara Pyzia. - Pogodny i skromny, gorliwy duszpasterz - takim go zapamiętałam - opowiada ks. Sojka.

Biskup Bednarczyk wniósł znaczący wkład w prace IV Synodu Diecezji Tarnowskiej oraz w przygotowanie wizyty Jana Pawła II w Tarnowie w roku 1987 i proces beatyfikacyjny Karoliny Kózki. W 1990 roku po śmierci abp Jerzego Ablewicza przez kilka miesięcy administrował diecezją tarnowską. Ostatnie lata życia spędził jako biskup senior, rezydując przy Bazylice Matki Bożej Bolesnej w Limanowej.
Mimo choroby, niemal do ostatnich chwil angażował się w życie tarnowskiego Kościoła. Bo jak sam mówił jeszcze kilka miesięcy przed śmiercią, najważniejszą zasadą wszystkich emerytów powinno być: " Nie poddawać się zniechęceniu, ale wciąż pracować".
Ciało biskupa Piotra Bednarczyka zostało złożone w krypcie limanowskiej bazyliki.

Paweł CHWAŁ


                 

Strona główna

Aktualności



1978 rok - ks. kardynał Karol Wojtyła w Szczepanowie

ZOBACZ



2003 rok - ks. kardynał Jozef Ratzinger w Szczepanowie 

ZOBACZ


Kontakt


Moje Gadu-Gadu

Księga gości


Copyright by Parafia Szczepanów - 1997 - 2005
Designed ad maiorem Dei gloriam
Kontakt: [e-mail]