Św. Stanisław BM


Parafia


Remont


Parafianie


Artykuły prasowe na temat Sanktuarium Św. Stanisława Biskupa i Męczennika

Zbiór artykułów prasowych poświęconych Sanktuarium Św. Stanisława BM jakie ukazały się w mediach regionalnych oraz ogólnopolskich.

Artykuły zostały uporządkowane rosnąco od najstarszych aż do najnowszych.

Pozostałe artykuły

2006

Dotacje na zabytki - 35 tys. złotych przekazał samorząd powiatowy na prace konserwatorskie, restauratorskie lub budowlane przy zabytkach sakralnych w powiecie brzeskim. Dotację otrzymają Parafie Rzymsko-Katolickie: w Dębnie, w Czchowie i w Szczepanowie.

Księża i futbol - W sutannie i w stroju piłkarskim

Proboszcz na medal - Za zasługi w dziedzinie opieki nad zabytkami minister kultury przyznał złotą odznakę kustoszowi szczepanowskiego sanktuarium ks. Władysławowi Pasiutowi. Uhonorowano go w ten sposób podczas niedzielnych powiatowych dożynek w rodzinnej wsi Św. Stanisława.

Powiatowe święcenie chleba - Tegoroczne świętowanie plonów w powiecie brzeskim wybrano Szczepanów. Powiatowe dożynki rozpocznie w najbliższą niedzielę msza w tamtejszej bazylice.

Będzie filia muzeum diecezjalnego? - Sanktuarium chce pokazać swoje zbiory

Miejsce świętych i papieży  - Senna, spokojna miejscowość, oddalona o kilka kilometrów od powiatowego Brzeska, we wnętrzach zabytkowych budowli kryje bezcenne skarby.

Odpust w Szczepanowie - Przez tydzień w Szczepanowie trwał odpust ku czci Świętego Stanisława. Zwieńczeniem była polowa msza święta, odprawiona w sąsiedztwie Sanktuarium. W nabożeństwie uczestniczyło kilka tysięcy wiernych, pielgrzymów z całej Polski.

Świątynia wyjątkowo zadbana - Kościół parafialny w Szczepanowie, od 2003 r. będący bazyliką, został uznany za najlepiej zadbany obiekt zabytkowy w Małopolsce w ub.r.

XVII–wieczny obraz po renowacji - Trzy lata trwała renowacja XVII–wiecznego obrazu, którego właścicielem jest sanktuarium świętego Stanisława.

Dotacje na zabytki

Dotacje na zabytki

35 tys. złotych przekazał samorząd powiatowy na prace konserwatorskie, restauratorskie lub budowlane przy zabytkach sakralnych w powiecie brzeskim. Dotację otrzymają Parafie Rzymsko-Katolickie: w Dębnie, w Czchowie i w Szczepanowie.
Obiekty architektury sakralnej niewątpliwie stanowią szczególne miejsce wśród zabytków Ziemi Brzeskiej. - Ochraniając dziedzictwo historyczne, zachowujemy je dla przyszłych pokoleń. Te dzieła kultury, stanowią element trwałego dorobku naszego regionu. Często są to perełki sztuki sakralnej, przez lata otaczane kultem, dlatego warto je ratować, aby nie uległy bezpowrotnemu zniszczeniu - mówi starosta brzeski Grzegorz Wawryka.
Wielu turystów odwiedzających powiat brzeski przyciąga Szczepanów, w którym urodził się św. Stanisław, biskup i męczennik - Patron Polski. W jego rodzinnej miejscowości znajdują się liczne obiektu kultu poświęcone jego osobie. Szczególne miejsce zajmuje średniowieczny kościół fundacji Jana Długosza, który został rozbudowany na początku ubiegłego stulecia. W szczepanowskiej bazylice już od kilku lat trwa odnowa zabytków. Podczas prac konserwatorskich w sanktuarium odkryto średniowieczne portale oraz barokowe malowidła. Odnowiono wnętrze świątyni oraz jej ściany zewnętrzne. Dzięki dotacji przekazanej przez powiat (20 tys. zł.) teraz będzie możliwa rekonstrukcja zabytkowego muru ogrodzeniowego. Przebudowa zniszczonego muru obejmuje teren, na którym wzniesiona jest pamiątkowa kaplica z 1861 r., w której przechowuje się pień dębu, pod którym według tradycji urodził się św. Stanisław. Obok kaplica usytuowana jest kamienna kolumna z figurą Patrona Polski. Wykonanie planowanej rekonstrukcji muru z pewnością przyczyni się do estetycznego wyglądu całości działki, a także wpłynie na zabezpieczenie przed dewastacją zabytkowego mienia.


Umowę o przekazaniu przez Powiat środków podpisuje Starosta Brzeski Grzegorz Wawryka oraz ks. Prałat Władysław Pasiut

Dotacja w wysokości 10 tys. złotych zostanie przeznaczona Parafii Rzymsko-Katolickiej w Dębnie, na renowację pomnika nagrobnego z rzeźbą Piety, który znajduje się na miejscowym cmentarzu. Zabytkowy pomnik w postaci postumentu pochodzi prawdopodobnie z drugiej połowie XIX wieku. Wykonany został z piaskowca w kolorze żółtawym z użyleniami żelazistymi. Z uwagi na bardzo duży procent zniszczenia postumentu, będzie on zrekonstruowany w piaskowcu o podobnym kolorycie z wykorzystaniem istniejącej płaskorzeźby.
Parafia Rzymsko-Katolicka w Czchowie z budżetu powiatu brzeskiego otrzyma 5 tysięcy złotych. Te środki zostaną przeznaczone na renowację zabytku - Krucyfiks barokowy z XVII wieku, stanowiącego wyposażenie czchowskiego kościoła. Zabytek posiada wyjątkową wartość historyczną, artystyczną i plastyczną. Powstał w XVII w. i należy do czołowych zabytków sztuki w skali ogólnopolskiej. Celem zabiegów konserwatorskich jest zatrzymanie naturalnego procesu niszczenia obiektu oraz przywrócenia mu pierwotnych wartości artystycznych. Ze względu na specyfikę zabytku, wszelkie działania konserwatorskie opierać się będą na uprzednio przeprowadzonych badaniach specjalistycznych i analizach laboratoryjnych oraz odpowiednio wykonanych próbach.

Księża i futbol

Księża i futbol
Pączek Waldemar

data: 22 września 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

W sutannie i w stroju piłkarskim

Tadeusz Piwowarski i Sławomir Szyszka na co dzień chodzą w sutannach. Obaj księża są też często widywani w krótkich spodenkach i w piłkarskim obuwiu. Piłka nożna jest ich pasją, której oddają się w wolnych chwilach. Ciągną za sobą młodych chłopców, dla których są prawdziwymi autorytetami.

Enter Victoria…

Ksiądz Sławomir Szyszka z parafii Szczepanów od roku gra z powodzeniem w A-klasowej Iskrze Łęki i jest podstawowym graczem drużyny.

Godziny meczów w Łękach dostosowywane są do duszpasterskich obowiązków kapłana. Wcześniej grywał on już w innych drużynach, a przez pewien czas także w rozgrywkach brzeskiej powiatowej ligi halowej piki nożnej, w barwach zespołu Enter Victoria. Drużyna została stworzona przez księdza Tadeusza Piwowarskiego z parafii Miłosierdzia Bożego.

Zaczęło się w Gdyni

Związki księdza Piwowarskiego ze sportem są rozległe. Z nominacji biskupa Józefa Życińskiego jest diecezjalnym duszpasterzem sportu. Można go spotkać co roku na stadionie Unii Tarnów przed sezonem żużlowym podczas ceremonii poświęcenia toru i motocykli. Organizuje diecezjalne i parafialne turnieje sportowe, bądź czynnie w nich uczestniczy, jeśli przygotowuje je ktoś inny. Jest także kapelanem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”.

Jego przygoda ze sportem zaczęła się w Gdyni, gdzie przez pewien czas występował na boiskach III ligi w drugim zespole Arki. Kiedy przywdział sutannę, ani przez chwilę nie myślał o zerwaniu z piłką nożną. Zresztą księża często rozgrywają mecze piłkarskie, na przykład z policjantami czy samorządowcami. Mało kto zapewne wie, że w zeszłym roku odbyły się w Biłgoraju I Mistrzostwa Polski Księży. Wystartowało dwanaście drużyn, a reprezentacja diecezji tarnowskiej wywalczyła wysokie, trzecie miejsce. W zespole oczywiście występowali książa Szyszka i Piwowarski.

Bliżej młodzieży

– Zainteresowanie sportem i moje czynne w nim uczestnictwo pozwala łatwiej nawiązać kontakt z młodzieżą. Wspólne organizowanie zawodów, wyjazdy na zgrupowania sportowe i rekolekcje zacieśniają więzi.

– Dawniej księdzu wystarczał autorytet sutanny, teraz trzeba go sobie mozolnie wypracowywać – mówi ksiądz Piwowarski, który jest także duszpasterzem młodzieży w brzeskim dekanacie i katechetą w szkołach średnich, a więc z młodzieżą przebywa na co dzień. Wie jak do niej dotrzeć, wszak jest doktorem socjologii.

Kiedy przed trzema laty brzeskie Starostwo Powiatowe ogłosiło, że ma powstać liga halowej piłki nożnej, jedną z pierwszych zgłoszonych drużyn była Victoria założona przez księdza. Stworzona nie na okoliczność ligi – powstała, gdy tylko w Brzesku wybudowano nowoczesną halę sportową. Od lat księża i młodzi chłopcy (w większości lektorzy z grup parafialnych) grający w Victorii spotykają się raz w tygodniu na treningach.

Marzenia o mistrzostwach

– Atmosfera jest bardzo dobra. Nie ma kłótni, sport traktujemy na wesoło. Łatwo się domyślić, że na naszych treningach i meczach nikt nie usłyszy z naszej strony przekleństw. To jest zabronione. Przed każdym spotkaniem zasiadamy do wspólnej modlitwy – opowiada ksiądz.

Duszpasterz z Brzeska organizuje co roku rowerową pielgrzymkę sportowców do Częstochowy, zawsze w pierwszy weekend września. Pierwszy raz uczestniczyło w niej tylko siedem osób, ostatnio było ich już ponad 60.

Księżom związanym ze sportem marzy się zorganizowanie nad Uszwicą mistrzostw Polski piłkarzy w sutannach. Warunki do tego są wyśmienite. Nowoczesna hala, tania baza noclegowa (szkolne schronisko młodzieżowe). Wsparcie sponsorów byłoby wskazane, a koszty takiej imprezy wcale nie są wysokie.

waldemar pączek

Proboszcz na medal

Proboszcz na medal
(ZS)

data: 29 sierpnia 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

Za zasługi w dziedzinie opieki nad zabytkami minister kultury przyznał złotą odznakę kustoszowi szczepanowskiego sanktuarium ks. Władysławowi Pasiutowi. Uhonorowano go w ten sposób podczas niedzielnych powiatowych dożynek w rodzinnej wsi Św. Stanisława.

Odznakę, w imieniu ministra, wręczyli proboszczowi bazyliki w Szczepanowie starosta brzeski Grzegorz Wawryka i burmistrz Brzeska Jan Musiał. Dożynki miały jeszcze innych bohaterów. Minister rolnictwa przyznał 15 gospodarzom z powiatu odznaki „Zasłużony dla rolnictwa”.

Od tych ceremonii zaczęło się w Szczepanowie świętowanie plonów. Wiele emocji wywołał konkurs wieńca dożynkowego. W kategorii wieńca tradycyjnego zwyciężyła gmina Gnojnik. W kategorii wieńca współczesnego – gmina Czchów. Tłumy wzięły udział w koncercie gwiazdy dożynek – Mieczysława Szcześniaka. (zs)

Powiatowe święcenie chleba

Powiatowe święcenie chleba
(ZS)

data: 24 sierpnia 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

Tegoroczne świętowanie plonów w powiecie brzeskim wybrano Szczepanów. Powiatowe dożynki rozpocznie w najbliższą niedzielę msza w tamtejszej bazylice.

Początek uroczystości – o godz. 14. Półtorej godziny później oficjalnego otwarcia dożynek powiatowych dokona starosta brzeski, Grzegorz Wawryka.

Obrzęd dożynkowy przedstawi zespół regionalny Jadowniczanie. Potem prezentowane i oceniane będą wieńce z poszczególnych gmin. Późnym popołudniem rozpocznie się część artystyczna imprezy. W jej planie znalazł się między innymi występ Wojów Świętego Stanisława, koncert zespołu Jeden Milion Myśli. Gwiazdą wieczoru będzie Mieczysław Szcześniak. Przed godziną 22.00 rozpocznie się zabawa taneczna. (zs)

Będzie filia muzeum diecezjalnego?

Będzie filia muzeum diecezjalnego?
(zs)

data: 4 lipca 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

Sanktuarium chce pokazać swoje zbiory

Uwagę odwiedzających Szczepanów zwraca stojący w sąsiedztwie Sanktuarium, zbudowany z czerwonej cegły, niewielki budynek. Wiekowe wierzeje, niewielki portal nad głównym wejściem budzą ciekawość turystów i pielgrzymów. To pochodzący z XVII wieku spichlerz. Główna jego konstrukcja wykonana jest z drewnianych bali, w późniejszym okresie cały budynek obudowany został cegłą. Proboszcz Władysław Pasiut, kustosz bazyliki w Szczepanowie planuje, że w niedalekiej już przyszłości budynek służył będzie jako muzeum.

– Chcemy poddać budynek koniecznym remontom i utworzyć w nim filię tarnowskiego Muzeum Diecezjalnego. W naszych magazynach znajdują się wspaniałe, bezcenne często dzieła sztuki, warte tego, by pokazać je odwiedzającym Sanktuarium. W kościele nie ma na to miejsca – mówi proboszcz ks. Władysław Pasiut.

Kustosz jest pewien, że dla miłośników sztuki wielką gratką będzie bez wątpienia obraz „Powrót z niewoli tureckiej”, namalowany przez nieznanego artystę, pochodzący z XVI wieku.

W kościele jest także wiele obrazów, z różnych epok, przedstawiających postać świętego Stanisława. Są również rzeźby, figury i precjoza liturgiczne.

Wiele bezcennych zabytków należących do parafii św. Stanisława znajduje się w Muzeum Diecezjalnym w Tarnowie. Proboszcz Pasiut ma zamiar podjąć starania, by wróciły do sanktuarium. (zs)

Odpust w Szczepanowie

SZCZEPANÓW

data: 16 maja 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

SZCZEPANÓW


Przez tydzień w Szczepanowie trwał odpust ku czci Świętego Stanisława. Zwieńczeniem była polowa msza święta, odprawiona w sąsiedztwie Sanktuarium. W nabożeństwie uczestniczyło kilka tysięcy wiernych, pielgrzymów z całej Polski. Celebrę sprawował ordynariusz tarnowski biskup Wiktor Skworc. W czasie kazania wspominał Papieża Jana Pawła II, o którego szybką beatyfikację modlili się wierni.

Miejsce świętych i papieży

Miejsce świętych i papieży
Sitarz Zofia

data: 13 maja 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

Trwa wielki odpust ku czci biskupa-męczennika. Dziś główne uroczystości


Senna, spokojna miejscowość, oddalona o kilka kilometrów od powiatowego Brzeska, we wnętrzach zabytkowych budowli kryje bezcenne skarby. Jest miejscem kultu Świętego Stanisława – męczennika, patrona Polski. Tu gościli dwaj papieże – Jan Paweł II i Benedykt XVI. Każdego roku do Szczepanowa przybywa kilkadziesiąt tysięcy turystów z całej Polski. Ujmuje ich za serca nie tylko wyjątkowość świątyni, ale także gościnność mieszkańców. Od kilku dni w Szczepanowie trwa wielki odpust ku czci biskupa–męczennika.

Śmiertelny zatarg z królem

Święty Stanisław przyszedł na świat na początku XI wieku, najprawdopodobniej między rokiem 1036 a 1040. Tradycja głosi, że urodził się pod dębem, niedaleko domu, tuż obok źródełka, w którym matka obmyła swoje nowonarodzone dziecię. Młody Stanisław był bardzo zdolny, uczył się w szkołach w Krakowie i w Liege. Gruntowne wykształcenie i święcenia kapłańskie spowodowały, że już w 1072 wybrany został biskupem krakowskim. Kilka lat później biskup wszedł w konflikt z ówczesnym królem – Bolesławem Śmiałym. Upomnienia Stanisława nie poskutkowały a król, rozwścieczony udzieloną mu ekskomuniką, postanowił się zemścić. 11 kwietnia 1079 roku w kościele na Skałce biskup został zamordowany. Jego ciało poćwiartowano i pozostawiono nad brzegiem Wisły. I zdarzył się cud. Przyfrunęły białe orły, które pilnowały ciała, które w niedługim czasie zrosło się na nowo. Z czcią przeniesione zostało na Skałkę, a kilka lat później na Wawel.

Tygodniowy odpust

– Biskup tuż po swojej śmierci otoczony został czcią. Początkowo wierni przybywali do jego grobu, gdzie doznawali łask i uzdrowień. Bardzo szybko rozpoczął się proces kanonizacyjny, na wiele jednak lat zawieszony z powodu niepokojów politycznych. Dopiero we wrześniu 1253 roku papież Innocenty IV ogłosił go świętym, ustalił także, że dniem poświęconym świętemu będzie 8 maja – opowiada proboszcz parafii świętego Stanisława w Szczepanowie, Władysław Pasiut, sprawujący także funkcję kustosza Sanktuarium.

Odbywające się w Szczepanowie odpusty ku czci Świętego Stanisława mają już wielowiekową tradycję, rozpoczętą tuż po kanonizacji. Do miejsca, gdzie urodził się męczennik pielgrzymowali nie tylko prości ludzie, zajeżdżali tu także królowie i magnaci.

– Były, niestety także czasy, kiedy zainteresowanie kultem świętego i pielgrzymki do Szczepanowa nie były zbyt popularne. Teraz to się zmieniło – mówi proboszcz Pasiut. – Uroczyście obchodzona 900. rocznica śmierci Stanisława, a później 750-lecie jego kanonizacji spowodowały, że aktywność wiernych się nasiliła. Przyjeżdżają do nas pielgrzymi z całego kraju. Tylko w pierwszy dzień tygodniowego odpustu gościliśmy wiernych z Otwocka, Rudy Śląskiej, Rzeszowa, Lublina i wielu innych miast. Przez cały odpustowy tydzień przez Szczepanów przewija się 20–30 tysięcy pielgrzymów.

Fotel dwóch papieży

Kiedy w 1978 roku rozpoczęły się uroczystości związane z obchodami jubileuszu 900-lecia śmierci świętego Stanisława, zaproszono na nie wielu dostojników kościelnych, wśród nich kardynała Stefana Wyszyńskiego. Główną celebrę sprawował wówczas… Karol Wojtyła, który podczas uroczystości jubileuszowych błogosławił wiernych relikwiami świętego. Była to jego ostatnia posługa kapłańska w diecezji tarnowskiej. Dokładnie w 5 miesięcy i 9 dni po pobycie w szczepanowskim sanktuarium, Karol Wojtyła wybrany został papieżem.

Nie jest to jednak ostatnie wydarzenie związane z osobą Jana Pawła II i Szczepanowem. W 2003 roku, w 750. rocznicę kanonizacji biskupa do Rzymu wystosowane zostało zaproszenie na uroczystości. Ojciec Święty, mimo wielu obowiązków i ciężkiej choroby, nie zapomniał o nim i wysłał w swoim zastępstwie ówczesnego legata – Józefa Ratzingera. Ten przywiózł pozdrowienia od Papieża oraz złoty kielich, który teraz jako bezcenną pamiątka przechowywany jest w świątyni.

– Planując przebieg uroczystości postanowiliśmy posadzić legata w fotelu, na którym przed laty zasiadał sam Jan Paweł II. W niespełna dwa lata później kardynał Ratzinger wybrany został papieżem. Wystosowaliśmy telegram z gratulacjami, a kilka miesięcy później album ze zdjęciami Szczepanowa zawiózł do Rzymu biskup Wiktor Skworc. Tak więc mamy w swoim kościele pamiątkę niezwykłą – fotel, na którym w czasie ważnych dla naszej miejscowości rocznic, siedzieli papieże – mówi proboszcz Pasiut.

Sensacyjne odkrycie

Skromna kropielnica stojąca od wielu lat w przedsionku kościoła nie budziła nigdy większego zainteresowania. W XIX wieku stwierdzono, że przeniesiono ją tu z wcześniejszej świątyni i taki stan wiedzy był obowiązujący. Sanktuarium systematycznie odwiedzane jest przez historyków sztuki i konserwatorów. Któryś z nich dokładniej przyjrzał się niepozornej, wykonanej z piaskowca kropielnicy i zaczęto się zastanawiać, czy przypadkiem owa kropielnica nie jest… chrzcielnicą. Mało tego, dokładniejsze badania wskazują, że pochodzi ona najprawdopodobniej z czasów, kiedy po ziemi szczepanowskiej chodził Święty Stanisław.

– Ornamentyka chrzcielnicy i obróbka materiału wskazują, że pochodzi ona z epoki wczesnoromańskiej. Dlaczego nikt nie zauważył tego do tej pory? Dlatego, że nikt nie dokonywał wcześniej takich badań – mówi Andrzej Maciej Tekielak, konserwator dzieł sztuki. – Gdyby rzeczywiście się okazało, że chrzcielnica pochodzi z tego okresu, byłaby to rewelacja w skali europejskiej. Nie zachowało się bowiem zbyt wiele zabytków sztuki romańskiej.

Perła wśród kościołów

Świątynia w Szczepanowie jest dość nietypowa – składa się z dwóch kościołów.

– Gotycki, „długoszowski” połączony jest z nowszym, neogotyckim. Modernizacja kościoła, której dokonał w latach 1911-14 Jan Sas Zubrzycki winna być przykładem, jak projektować i unowocześniać obiekty sakralne, tak by nie niszczyć ich pierwotnego założenia architektonicznego. „Kompilacji” dwóch kościołów dokonano z dużą kulturą i precyzją – dodaje Andrzej Maciej Tekielak.

Nie tylko sanktuarium jest miejscem, które przyciąga zwiedzających. Stary dąb, pod którym – jak głosi legenda – urodził się święty, źródełko, z którego woda ma moc uzdrawiania chorych i cierpiących, pochodzący z XVIII wieku kościół na cmentarzu (wybudowany w miejscu domu rodzinnego biskupa-męczennika) oraz wiele innych bezcennych zabytków sprawia, że Szczepanów to nie tylko miejsce kultu, ale i gradka dla koneserów sztuki.

Kolejne tysiąclecie

W 2014 roku Szczepanów będzie obchodził kolejne uroczystości – związane z rocznicą powstania kościoła.

– W kronikach parafialnych są zapisy mówiące o tym, że kościół powstał na początku XI wieku, tak więc obchodzić będziemy tysięczną rocznicę jego założenia. Już przygotowujemy starania o przywrócenie praw miejskich. Chcemy, żeby Szczepanów odzyskał swoją dawną świetność i żeby ludziom żyło się tu lepiej – mówi proboszcz Pasiut.

Proboszcz jest osobą niezwykle zapracowaną. Oprócz obowiązków kapłańskich jest także kustoszem zabytków. Historią sztuki zainteresował się już w seminarium. W Szczepanowie jest od pięciu lat i, jak mówi, obcowanie z dziełami sztuki związanymi z osobą świętego jest niezwykle zobowiązujące. A spokoju w kościele szukać próżno. Ciągle się tu coś remontuje, naprawia.

Z handlową żyłką

„Dawniej za cały Polski, to Scepanów był miastem. Było to miasto grodowe, bardzo handelskie miasto, miało duze jarmaki, dzisiaj jest zchudobiane, ani podobne do tego, co było dawniej. Ale jesce i dziś w Scepanowie każdy prawie musi się jakiemsi hanglerstwem trudnić, choć kramarstwem temi obrazkami, skalerzami, różańcami, paciorkami – choć fasecke s cemś weźnie i niesie. To już z famielije idzie. Co drugi w Scepanowie, to hanglirz”.

To jedna z opowieści na temat Szczepanowa jakie znaleźć można w „Słowniku” wydanym w 1890 roku. Jak dzisiaj żyje się ludziom w Szczepanowie? Wśród właścicieli kramów rozstawionych z okazji odpustu trudno znaleźć kogoś ze Szczepanowa. A i sam handel nie wygląda chyba jak dawniej.

– Ruch jest tylko w pierwszy i w ostatni dzień odpustu – mówi pan Marian. – Ludzie wybrzydzają, choć zdarzają się turyści, którzy kupują pamiątki dla siebie i dla znajomych. Wtedy można parę złotych zarobić.

Dziad pani Anny ze Szczepanowa handlował kiedyś na odpustach.

– Tyle było ludzi i tyle rzeczy sprzedawał, że przygotowywał się do odpustu przez większą część roku. Sam robił różańce, zabawki z drewna, babcia piekła ciastka i robiła cukierki.

Cała rodzina dostatnio z tego żyła. Teraz jest byle co, ludziom śmieszne się wydaje kupowanie pierścionków i koralików na odpuście. Cóż, czasy się zmieniają.

Świątynia wyjątkowo zadbana

Świątynia wyjątkowo zadbana
(PACH)

data: 19 kwietnia 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

Szczepanów. Bazylika została uznana za najładniej odnowiony zabytek Małopolski

Kościół parafialny w Szczepanowie, od 2003 r. będący bazyliką, został uznany za najlepiej zadbany obiekt zabytkowy w Małopolsce w ub.r. Prowadzone od kilku lat w świątyni prace konserwatorsko-remontowe dostrzegli organizatorzy ogólnopolskiego konkursu, odbywającego się pod patronatem ministra kultury.

Szczepanowska bazylika składa się z dwóch powstałych w różnych okresach budowli, połączonych w całość. Część starsza to wzniesiony w 1470 r. gotycki kościół, tzw. długoszowski – jednonawowy, murowany z kamienia i cegły. W latach 1910-1914 dobudowano do niego dwunawową, świątynię neogotycką z wydłużonym prezbiterium.

– W ostatnich pięciu latach, wykonano remont kapitalny dachu. Zostały oczyszczone ściany zewnętrzne. Wymieniono posadzki, zakonserwowano portale gotyckie, sklepienia ołtarzy, malowidło ścienne, ambonę, obrazy stacji drogi krzyżowej. Aby zabezpieczyć kościół przed kradzieżą, zamontowano monitoring – wylicza dyrektor tarnowskiej delegatury Służby Ochrony Zabytków Andrzej Cetera.

W szczepanowskiej świątyni modliło się m.in. dwóch późniejszych papieży: Karol Wojtyła oraz przed trzema laty Joseph Ratzinger, który uczestniczył w obchodach 750-lecia kanonizacji św. Stanisława.

Drugi rok z rzędu w konkursie triumfuje obiekt z regionu tarnowskiego. W ubiegłym – tytułem „Zabytek zadbany” nagrodzono kościół w Gosprzydowej. Wręczenie certyfikatu odbędzie się w piątek we Wrocławiu. (pach)

Wrócił, jak nowy

Wrócił, jak nowy
(ZS)

data: 10 kwietnia 2006r., źródło: Gazeta Krakowska

XVII–wieczny obraz po renowacji


Trzy lata trwała renowacja XVII–wiecznego obrazu, którego właścicielem jest sanktuarium świętego Stanisława. Prace konserwacyjne prowadzili studenci Akademii Sztuk Pięknych z Krakowa.

– Obraz wykonany najprawdopodobniej przez lokalnego artystę ma dużą wartość, głównie ze względu na swój wiek. Przedstawia kościół na Skałce i męczeńską śmierć świętego Stanisława – mówi proboszcz ze Szczepanowa, Władysław Pasiut.

Dzieło musiało zostać poddane renowacji, ponieważ pokrywająca go farba uległa złuszczeniom i pojawiły się pęcherze, szkodniki zaatakowały jego ramy.

Dość wysoki koszt renowacji pokryła parafia. (zs)


                 

Strona główna

Aktualności



1978 rok - ks. kardynał Karol Wojtyła w Szczepanowie

ZOBACZ



2003 rok - ks. kardynał Jozef Ratzinger w Szczepanowie 

ZOBACZ


Kontakt


Moje Gadu-Gadu

Księga gości


Copyright by Parafia Szczepanów - 1997 - 2005
Designed ad maiorem Dei gloriam
Kontakt: [e-mail]