Godz. 9.30 - Msza święta przy Kaplicy Narodzenia pod przewodnictwem
Bpa Jana Styrny.
Godz. 15.30 - Msza święta w Kościele Parafialnym z udziałem OSP z
Powiatu Brzeskiego
"Pierwsze dni maja upłynęły bardzo
szybko, zwłaszcza że wykonano w
tak krótkim czasie tyle pracy związanych z przygotowaniem
uroczystości Jubileuszowych. Wysiłkowi parafian towarzyszyło napięcie
i oczekiwanie… I stało się. W niedzielę, 4 maja rozpoczął się
historyczny odpust ku czci świętego Stanisława BM. Historyczny, bo
związany z 750 rocznicą kanonizacji największego Rodaka szczepanowskiego.
Od samego rana Sanktuarium tętniło modlitwą, a wszyscy odczuwali
niezwykłą atmosferę rozpoczynającego się święta. Uroczystym
początkiem jubileuszu była Msza święta sprawowana przy Kaplicy
Narodzenia świętego Stanisława. Przewodniczył jej ksiądz biskup Jan
Styrna – wikariusz generalny z Tarnowa, rodak świętego Stanisława. Do
zgromadzonej rzeszy wiernych – pielgrzymów i parafian (ok. 3 tys.)
skierował Słowo Boże, które skupiało się wokół maksymy – pytania: „Co
może zdziałać Bóg przez jednego człowieka? Co może zdziałać jeden
człowiek zjednoczony z Bogiem?”
Na te pytania najpiękniej odpowiedział święty Stanisław, który
poprzez swoje życie wywarł wielki wpływ na powierzoną sobie owczarnię
kościoła krakowskiego, na historię przeszłą i teraźniejszą Polaków
jako Ojciec Ojczyzny i Patron ładu moralnego. Chwalebny przykład
świętego Biskupa nadal stoi przed dzisiejszymi jego rodakami jako
wyzwanie i wzór do naśladowania. Bo wszystko może Bóg przez jednego
człowieka i wiele może jeden człowiek żyjący z Bogiem. Mszę świętą
zakończyło błogosławieństwo relikwiarzem świętego Stanisława, który
po zakończonej celebrze mogli ucałować wierni. Wspólnej modlitwie
towarzyszył chór sanktuaryjny ze Szczepanowa.
Ważnym akcentem pierwszego dnia odpustu była Eucharystia, na której
zgromadzili się strażacy z Ochotniczych Straży Pożarnych z powiatu
brzeskiego. Przybyły liczne delegacje z pocztami sztandarowymi.
Obecni byli samorządowcy powiatu ze Starostą i Burmistrzem na czele.
Towarzyszył im poseł RP Stanisław Woda. Kazanie wygłosił ksiądz
Kanonik Edward Bryła z Tarnowa, który zwrócił uwagę na fakt, iż ład
moralny opiera się na przestrzeganiu norm moralnych wypływających z
przykazań Bożych.
Piękna, słoneczna niedziela przygotowywała nas do kolejnych dni
Jubileuszu. Rozpoczął się radosny czas wdzięczności Bogu za wielkiego
Orędownika – świętego Stanisława BM. "
Godz. 17.00 - Msza święta pod przewodnictwem Bpa Piotra Jareckiego
("Świat pracy", Akcja Katolicka, Stowarzyszenie Katolickie, Grupy
Apostolskie i Modlitewne)
"W poniedziałek, 5 maja 2003 roku, na popołudniowej mszy świętej w
Sanktuarium Świętego Stanisława
Biskupa i Męczennika w Szczepanowie,
zgromadzili się wierni ze świata pracy. Akcji Katolickiej,
stowarzyszeń katolickich, grup apostolskich i modlitewnych, służby
zdrowia, kapelani szpitalni. Byli też parafianie, liczni pielgrzymi,
dzieci komunijne, w swych białych strojach i ich rodzice. Pogoda
sprzyjała. Bezchmurne niebo, słońce, lekki wietrzyk pozwalały na
modlitewne skupienie i refleksję. Włączył się w nie i ubogacił swym
śpiewem Dziewczęcy Chór Katedralny Puelle Orantes.
Mszy świętej przewodniczył, jego ekscelencja ksiądz biskup Piotr
Jarecki. W wygłoszonej przez siebie homilii zwrócił uwagę na to, iż
to właśnie od świętego Stanisława uczymy się wiernego przeżywania
swojego powołania. Realizując je nie zawahał się on bowiem złożyć w
ofierze swoje życie. W obliczu tego życia oddanego za ideał, za wolę
Bożą, budujemy się, rozwijamy naszą wiarę, wierność Bogu oraz Jego
nauce.
Z powołaniem i jego realizacją szczególny związek mają wierni,
przybyli na uroczystość 750-lecia kanonizacji świętego Stanisława,
reprezentujący trzy środowiska: świat pracy, Akcję Katolicką oraz
stowarzyszenia i ruchy obecne w kościele. Ich sztandary wokół ołtarza
- to jakby symbole rzeczywistości pracy i walki o jej godność.
Zwracając się do ludzi pracy ksiądz biskup mówił o potrzebie modlitwy
o chęci i możliwości godnej pracy, bez bólu i ranienia. Chcieć i
potrafić dobrze pracować, oznacza umiejętność dostrzegania w pracy
środka na pogłębienie naszego człowieczeństwa. Uroczystości ku czci
świętego Stanisława są doskonałą okazją do tego, by prosić patrona
ładu społecznego, a więc i patrona sektora gospodarczego o nauczenie
nas takiego właśnie postrzegania pracy. Powinniśmy także modlić się o
natchnienie dla odpowiedzialnych za jej organizację, by piękne
określenia pracy, funkcjonujące w naszym języku, za ich sprawą
zamieniły się w codzienność dostępną dla wszystkich.
W słowach skierowanych do przedstawicieli Akcji Katolickiej, ksiądz
biskup podkreślił znaczenie i rolę pomocy, jaką niosą biskupowi i
proboszczowi w misji apostolskiej i ewangelizacyjnej. Pierwszym i
najważniejszym ich zadaniem jest wpatrywanie się w oblicze Chrystusa
i odczytywanie Jego woli, po to, by później wprowadzać ją w życie w
swoim środowisku. Jest to porywające, ale i bardzo zobowiązujące
zadanie, skierowane do człowieka mądrego i odważnego, człowieka
wartości, zasad i ideałów.
Widok przedstawicieli wielu stowarzyszeń i ruchów obecnych w kościele
zmusza nas do zadania sobie pytania: co sprawia, iż ludzie angażują
się w ich działalność? Jest to potrzeba włączenia się w życie
kościoła, wpływania na nie i kształtowania go. Wynika to zarówno z
sakramentu Chrztu Świętego, jak i Bierzmowania. Zadaniem
najważniejszym dla każdego człowieka działającego w ramach
stowarzyszenia czy też jakiejkolwiek grupy aktywnej w kościele jest
odnawianie siebie, a przez to własnych środowisk, wspólnot
kościelnych i społeczności świeckich, kierując się miłością i mocą
Chrystusa. Jest to zadanie dla ludzi, którzy nie umieją zadowolić się
prozą życia.
„Spraw Święty Stanisławie, ażeby praca w Polsce nie cierpiała, ale
służyła każdemu człowiekowi; Akcja Katolicka głosiła prawdę
Chrystusową we współpracy z duchownymi i świeckimi; wszystkie ruchy i
stowarzyszenia rozpoczynały swą misję od odnowy duchowej i moralnej,
a przez odnowę wspólnot parafialnych, zmieniały także oblicze naszej
polskiej ziemi, by bardziej służyła Polakom w ich wędrówce do
niebieskiej ojczyzny". "
Godz. 17.00 - Msza święta pod przewodnictwem Bpa Andrzeja Dzięgi
(Zgromadzenia Życia Konsekrowanego)
"W bogatym programie tegorocznego odpustu ku czci Św. Stanisława,
połączonego z 750 rocznicą jego kanonizacji, uwzględniono także
spotkanie dla osób konsekrowanych.
6 maja przybyło do Szczepanowa wielu zakonników i sióstr zakonnych z
całej diecezji. Słoneczna pogoda, świeża zieleń i zapach
rozkwitających bzów zachęcały przybyłych do odwiedzania miejsc
związanych z kultem Św. Stanisława.
Radością napawał widok
wędrujących grup w różnorodnych habitach,
oprowadzanych przez przewodników z młodzieżowej Grupy Apostolskiej.
Pięknie odnowiony kościół parafialny, kaplica narodzenia, źródełko i
kościół na cmentarzu stały się miejscami modlitewnej zadumy i
dziękczynienia za dar Świętego Biskupa, Obrońcę ładu moralnego.
O godz. 15:00 w Sanktuarium Św. Stanisława rozpoczęło się wspólne
spotkanie, któremu przewodniczył Ks. Bp Andrzej Dzięga, Ordynariusz
Sandomierski, Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski d.s. Życia
Konsekrowanego. Po odmówieniu koronki do Bożego Miłosierdzia Bp
Andrzej wygłosił konferencję, w której ukazał nam Św. Stanisława jako
wzór wierności. Podkreślił, że fundamentem życia zakonnego jest
wierność Bogu oraz podjętym zobowiązaniom.
Drugim prelegentem był Ks. dr hab. Antoni Żurek, rodak szczepanowski,
który z dużym zaangażowaniem podzielił się z nami niezwykle bogatą
wiedzą historyczną o szczególnych miejscach i przedmiotach związanych
bezpośrednio z osobą Św. Stanisława oraz ciekawostkami historycznymi
dotyczącymi jego męczeńskiej śmierci.
O godz. 17:00 przy ołtarzu polowym, w promieniach zachodzącego słońca
rozpoczęła się uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem Bpa Andrzeja
Dzięgi i przy współudziale Ks. Infułata dra Władysława Kostrzewy i
Kustosza Sanktuarium Szczepanowskiego Ks. Władysława Pasiuta oraz
licznie przybyłych Kapłanów z całej diecezji. Modlitewną obecnością
towarzyszył nam także Bp Ordynariusz Wiktor Skworc.
We Mszy św. uczestniczyły dzieci pierwszokomunijne, przeżywające swój
„biały tydzień”, wierni z parafii oraz pielgrzymi. Uroczystą oprawę
liturgiczną ubogacał podniosły śpiew w wykonaniu chóru Sióstr
Dominikanek.
W homilii Ks. Biskup zachęcał nas do patrzenia na wszystkich i na
wszystko pod kątem miłości, która daje, a nie zabiera.
W imieniu wszystkich osób konsekrowanych słowa wdzięczności oraz
zapewnienie o modlitwie wypowiedziała Matka Celina Czechowska.
Przed błogosławieństwem Ks. Biskup dopowiedział jeszcze znamienne
słowa: „Osoby konsekrowane są jak kwiaty na łące, gdyby ich nie było,
łąka byłaby zielona, ale nie byłaby kolorowa”. To piękne porównanie
„podnosi na duchu i dodaje skrzydeł”, ale też pobudza do rachunku
sumienia... Jakim jestem kwiatem...?
Łąka jest tak bardzo bogata w kolory i zapachy. Są kwiaty widoczne z
daleka i okazałe, są też drobne, niepozorne, jakby nieśmiałe, są
bardzo delikatne i nietrwałe, ale też mocne i odporne na różne
warunki atmosferyczne, są pozornie piękne i wabiące wzrok, ale
zachwaszczające łąkę, czasem są osty, a może nawet pokrzywy...?
Jakim jestem kwiatem...?
Po uczczeniu relikwii Świętego Stanisława, umocnione jego przykładem,
Słowem Bożym i błogosławieństwem wróciłyśmy do domów, do codziennych
obowiązków, gdzie często powraca pytanie: „Jakim jestem kwiatem...? "
Godz. 17.00 - Msza święta pod przewodnictwem Bpa Stanisława Stefanka
(Rodziny, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Kościół Domowy, Kręgi
Rodzin, Odnowa w Duchu Świętym)
"7 maja 2003 r. był kolejnym dniem odpustu w 750 – tą rocznicę
kanonizacji Świętego Stanisława. Dzień ten poświęcony był rodzinie,
wspólnotom oraz organizacjom katolickim.
Centralną uroczystością tego dnia była Msza św. o godz. 17.00 pod
przewodnictwem Bpa Stanisława Stefanka.
Na Mszę św. przybyły liczne grupy stowarzyszeń i organizacji
katolickich, które złożyły dary na ołtarzu.
W homilii Ksiądz Biskup podkreślił
znaczenie rodziny jako pierwszej,
podstawowej i fundamentalnej wspólnoty w życiu Kościoła.
Każdy dorosły katolik poprzez swoje zaangażowanie powinien
uczestniczyć aktywnie w życiu społecznym Kościoła i Ojczyzny.
Powinien kreować nową, " lepszą rzeczywistość " otwartą na Boga i
ludzi - zgodnie z zasadami Ewangelii. Jest to współczesna forma
apostolstwa. Taki właśnie człowiek poprzez formację duchową pragnie
bardziej niż inni włączyć się w życie Kościoła i wziąć za Kościół
odpowiedzialność.
Kościół zachęca do aktywności w Jego strukturach a zwłaszcza różnego
rodzaju wspólnotach, grupach, ruchach i stowarzyszeniach, kierując
się miłością i mocą Chrystusa, odnajdując w sobie wartości moralne,
duchowe i intelektualne - odnawiać najbliższe swoje otoczenie
poczynając od rodziny, a później wpływać na kształt wspólnoty i
społeczności świeckiej.
Królestwo Boże, do którego zmierzamy - zaczyna się już tu - na ziemi.
Dlatego warto już teraz, nie czekając na inne czasy, zacząć budować
Królestwo Boże. Święty Stanisław - jako nasz rodak i patron ładu
moralnego - jest doskonałym przykładem walki o nową, lepszą jakość
życia duchowego i moralnego. Nie możemy żyć przyjmując tylko lub
ulegając jakiejś rzeczywistości - my musimy ją tworzyć w duchu
Chrystusa.
Kościół podkreśla, że nie ma ważniejszego działania ludzkiego niż
ukierunkowanie ludzi do zbawienia, przecież na tym ma polegać
wychowanie w rodzinie. Ma ono wprowadzić dzieci na drogę zbawienia i
utwierdzać na niej. Wychowanie dzieci nie jest tylko sprawą techniki
i wiedzy wychowawczej. Wychowanie powinno być ukierunkowane ku
pełnieniu dobra, miłości i życiu w prawdzie z Chrystusem.
Po obfitej uczcie duchowej nastąpiło wspólne spotkanie wszystkich
stowarzyszeń przy ognisku i skromnym poczęstunku przygotowanym przez
SRK ze Szczepanowa."
Godz. 9.30 - Msza święta przy Kaplicy Narodzenia pod przewodnictwem
Bpa Ordynariusza Wiktora Skworca z działem Kapituł: Krakowskiej,
Tarnowskiej i Sądeckiej (Profesorzy i Alumni WSD w Tarnowie,
Towarzystwo Przyjaciół WSD w Tarnowie). Po Mszy świętej procesja z
relikwiami Świętego Stanisława do Kościoła Parafialnego.
"Kolejny dzień obchodów Jubileuszu 750 – lecia kanonizacji św.
Stanisława ze Szczepanowa poświęcony był modlitwie za powołanych do
kapłaństwa i stanu zakonnego. W tej modlitwie wzięli udział alumni
Wyższego Seminarium w Tarnowie wraz z Księżmi Przełożonymi i
Profesorami Wydziału Teologicznego.
Mszy Świętej sprawowanej przy kaplicy upamiętniającej narodzenie św.
Stanisława z udziałem Tarnowskiej Kapituły Katedralnej i
Nowosądeckiej Kapituły
Kolegiackiej przewodniczył Ordynariusz
Diecezji Tarnowskiej Bp Wiktor Skworc. Wraz z Księdzem Biskupem
Najświętszą Ofiarę sprawowali Księża Przełożeni i Profesorowie
tarnowskiego Seminarium. W homilii Bp Wiktor Skworc przypomniał
sylwetkę św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Zwrócił uwagę na
wartości, dla których święty Stanisław - Patron Polski poniósł śmierć
męczeńską. Podkreślił, że „św. Stanisław był człowiekiem, który
bardziej słuchał Boga niż ludzi; z heroizmem bronił godności
człowieka, troszczył się o dobro wspólne, chciał, by życie społeczne
naznaczone było postawami solidarności i wzajemnej pomocy”. Po
Eucharystii miała miejsce procesja z miejsca narodzin pod Sanktuarium
św. Stanisława, gdzie z ołtarza polowego Biskup Ordynariusz udzielił
uroczystego błogosławieństwa relikwiami Świętego ze Szczepanowa, po
którym nastąpiło ucałowanie relikwii św. Stanisława.
To wydarzenie niewątpliwie wywarło duży wpływ na wspólnotę
parafialną. Obecność tylu kleryków i kapłanów rodziła pytanie o sens
powołania. Dla mnie osobiście, jako alumna Seminarium Duchownego, ten
dzień modlitw za powołanych w kontekście Jubileuszu 750 – lecia
kanonizacji św. Stanisława jest motywem do podjęcia wszelkich starań,
aby w kroczeniu za Chrystusem naśladować św. Stanisława."
Godz. 17.00 - Msza święta pod przewodnictwem Bpa Edwarda Dajczaka
(Katecheci, Nauczyciele, Wychowawcy, Katolickie Stowarzyszenie
Wychowawców, Młodzież, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży,
Uczestnicy Pieszej Pielgrzymki Tarnowskiej na Jasną Górę)
"Kolejny dzień jubileuszowych uroczystości. Do Sanktuarium przybywają
z całej diecezji grupy pielgrzymkowe nauczycieli, katechetów,
wychowawców, młodzieży, aby dziękować Bogu za dar wielkiego Patrona,
Biskupa, Nauczyciela i Wychowawcę Narodu.
O godz. 18:00 rozpoczęła się
uroczysta Msza św., której przewodniczył
Ks. Biskup Jan Styrna.
Modlitwę wiernych prowadzili członkowie KSW; uczestniczyli również w
procesji z darami.
W homilii Ks. Biskup Jan Styrna odwołał się do swojej niedzielnej
wypowiedzi – refleksji: „Co może zdziałać Bóg przez jednego
człowieka? Co może zdziałać jeden człowiek zjednoczony z Bogiem?”
Powyższa maksyma przypomina słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego
kierowane przed laty do nauczycieli, a które dziś znów stają się
aktualne: „Czy myślicie, że jesteście zawodem? Nie! Nie jesteście
zawodem! Tyle zawodów zawodzi, ale wy zawieść nie możecie...”
Nośnikiem wartości może być tylko autentyczny, konkretny człowiek,
który w te wartości wierzy i z nimi się identyfikuje. Nauczyciel musi
stawiać czoła powszechnemu kryzysowi wartości i musi mieć czas dla
ucznia. Dobry nauczyciel jest zawsze potrzebny. Homilię Ks. Biskupa
Jana Styrny, zgromadzeni na placu pielgrzymi, przyjęli serdecznymi
oklaskami.
Za wstawiennictwem św. Stanisława prosiliśmy Boga o światłych,
zaangażowanych ludzi do pracy z młodym pokoleniem Polaków.
Mszę św. zakończyło błogosławieństwo relikwiarzem św. Stanisława,
który po zakończeniu nabożeństwa mogli pielgrzymi ucałować.
Godz. 20.00 - Koncert ewangelizacyjny (Magda Anioł z zespołem)
"Około godziny dwudziestej rozpoczął się koncert ewangelizacyjny
Magdy Anioł. Byłem bardzo
zaskoczony atmosferą, jaka w trakcie jego
trwania panowała. Zazwyczaj słucham nieco innej muzyki, moje odczucia
były chyba jednak zbliżone do większości osób, które miały w tym dniu
okazję pojawić się na koncercie – euforia i zdziwienie – kilka
tysięcy osób bawiło się przez ponad godzinę „dając z siebie
wszystko”. Sądzę, że nie tak większość naszego społeczeństwa wyobraża
sobie współczesną młodzież, gdy ogląda codzienne Wiadomości czy też
Fakty. Może nie jest z nami tak źle…
Tuż przed koncertem gwałtownie zaczęła się pogarszać pogoda – i mimo
licznych obaw, czy wszystko odbędzie się zgodnie z planem, deszcz
ominął Szczepanów. Potężna ulewa przeszła nad placem uroczystości
dopiero późną nocą. To chyba jakiś znak opatrzności z „góry”…"
Godz. 9.00 - Spotkania na Placu Kościelnym (Dziewczęca Służba
Maryjna, Liturgiczna Służba Ołtarza, Młodzież, która przyjęła
sakrament bierzmowania) Godz. 9.30 - Wspólne przejście do miejsca narodzin Świętego
Stanisława Godz. 10.00 - Katecheza "przy źródełku"
Wieczorem, 10 maja, niebo zasnuło się ciężkimi od deszczu chmurami
a
potężne błyskawice oświetlały złowrogo uśpioną parafię. Ci, którzy
nie mogli zasnąć, zastanawiali się nad pogodą – czy dopisze podczas
głównych uroczystości? Przez cały tydzień nie można było narzekać –
słońce, czasem lekki wiatr, po prostu wymarzona aura! A tu masz!
Deszcz! Padało nawet z samego rana – wielu martwiło się o przebieg
uroczystych nabożeństw…
Trzeba było otrząsnąć się z katastroficznych myśli i wziąć się w
garść. Sobotni dzień nie był dniem odpoczynku! Był chwilą, na którą
wszyscy czekali. Był zwieńczeniem wielomiesięcznych przygotowań.
Dlatego należało go przeżyć jak najlepiej…
"Sobotnie przedpołudnie szczepanowskiego Odpustu – przeznaczone było
dla nas - młodych. Na placu przykościelnym o godzinie 9.00
zgromadzili się ministranci, lektorzy, DSM i młodzież, która w tym
roku przyjęła Sakrament Bierzmowania. Wspólnie przeszliśmy pod
kaplicę narodzenia św. Stanisława BM do ,,źródełka’’. Było nas tam
ok. 10 tysięcy. Maszerowaliśmy wspólnie z Wielisławem i Bogną –
rodzicami Świętego, w postacie których wcielili się członkowie KSM –
Andrzej Wielgosz i Basia Mamica. W ten obrazowy sposób ks. Zbigniew
Wielgosz, prowadzący katechezę, chciał podkreślić jak ogromną wartość
ma rodzina. Mówił o znaczeniu modlitwy, szacunku do rodziców i
świadectwie wiary w życiu nas młodych."
"O godzinie 10.00 na ołtarzu polowym przy sanktuarium Mszę św.
odprawił i kazanie wygłosił Ks. Biskup Ordynariusz Wiktor Skworc. W
homilii przywołał postać naszego Wielkiego Rodaka jako wzór do
naśladowania współcześnie; z Jego odwagą w przekazywaniu wiary i
miłością do Boga i ludzi. Przypomniał o tym, aby każdy z nas młodych
wpatrując się w postać św. Stanisława przemieniał się i nabywał
,,zdolności bycia żywą ikoną Bożą’’. Nawoływał do apostolstwa młodych
i świadczenia życiem o Jezusie Chrystusie. Ważnym elementem
uroczystości było przyjęcie grupy dziewcząt do Diecezjalnej Wspólnoty
Przewodniczek DSM. W czasie Mszy św. śpiewał zespół dziecięcy ,,Oremus’’
działający przy naszej parafii."
Godz. 14.00 - Koncert ewangelizacyjny (Grupa "Dzieci z Brodą")
"Także w tym dniu dla przybyłych przygotowano dodatkową
niespodziankę. Około czternastej
wystąpił zespół „Dzieci z Brodą”.
To, co działo się na placu wprost trudno opisać – cały plac
śpiewający wraz z zespołem, bardzo żywo reagujący na prośby Joszko
Brody. Na długo zostanie mi w pamięci kilka tysięcy dzieci z
uniesionymi do góry rękoma, czy też ogromne kilkuset osobowe grupy
tańczące w „kółeczkach”. Był to naprawdę niepowtarzalny występ –
dorośli mogą jedynie pomarzyć o takiej atmosferze na „swoich”
koncertach."
Godz. 17.00 - Msza święta z udziałem Episkopatu Polski pod
przewodnictwem Prymasa Polski kardynała Józefa Glempa
(Samorządowcy, Policjanci, Rolnicy, Rzemieślnicy, Diecezjalny
Apostolat Trzeźwości, Grupy Św. Ojca Pio, Pielgrzymki z parafii).
Przed godziną 15.00 do sanktuarium przybyli klerycy WSD z Tarnowa,
którzy mieli pomóc w sprawnym przeprowadzeniu uroczystości. Po nich
zaczęli napływać kapłani wraz z grupami pielgrzymkowymi z całej
diecezji, licznie przybyli też miejscowi parafianie. Około godziny
16.00, do sanktuarium szczepanowskiego przybyli dostojni goście:
legat papieski ks. Kardynał Josef Ratzinger, arcybiskup metropolita
krakowski ks. Kardynał Franciszek Macharski, Prymas Polski ks.
Kardynał Józef Glemp, metropolita wrocławski ks. Kardynał Henryk
Gulbinowicz, nuncjusz papieski w Polsce – ks. Arcybiskup Józef
Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski ks. Biskup Piotr Libera oraz
osiemnastu innych biskupów polskich. O godzinie 17.00 przewodniczyli
oni uroczystej liturgii z okazji 750 rocznicy kanonizacji świętego
Stanisława BM. Kardynałów, biskupów, księży (ok. 190) oraz licznie
zgromadzonych pielgrzymów (ok.10 tysięcy) powitał gospodarz miejsca –
bp Wiktor Skworc. Kazanie wygłosił kardynał Józef Glemp – Prymas
Polski. Podziękował on diecezji tarnowskiej za to, że przypomniała
Polsce o Szczepanowie – miejscu, gdzie święty Stanisław był, gdzie
stawiał swoje pierwsze kroki, gdzie cieszył się wspaniałą przyrodą
oraz ciepłem rodzinnego gniazda, gdzie przygotowywał się do pełnienia
jakże ważnych funkcji w życiu Kościoła i Ojczyzny. Słowa pozdrowienia
wygłosił także nuncjusz papieski w Polsce, ks. Abp Józef Kowalczyk.
Na zakończenie Mszy świętej głos zabrał legat papieski – kardynał
Josef Ratzinger, Prefekt Kongregacji Nauki Wiary, jeden z
najbliższych współpracowników Ojca świętego Jana Pawła II. Z Rzymu
przwiózł on pozdrowienia od Papieża i zapewnienie o jego modlitwie w
intencji wszystkich zebranych na jubileuszowych uroczystościach.
Ksiądz kardynał zwrócił uwagę, iż ofiara biskupa Stanisława nie
poszła na marne, ale przyniosła wielkie owoce duchowe, które widać
także i dzisiaj w postaci licznych powołań kapłańskich na tarnowskiej
ziemi oraz w postaci wielu kapłanów. Ich liczbą może szczycić się
diecezja tarnowska wobec Europy i całego świata. Legat papieski
prosił o modlitwę w intencji Ojca świętego, a na parafii świętego
Stanisława BM w Szczepanowie przekazał dar Jana Pawła II – kielich
mszalny.
Bogatą liturgię uświetnił chór z Bochni – Pueri sancti Nicolai.
Te blisko trzy godziny były niezapomnianym czasem. Spełniły się
oczekiwania wszystkich parafian, a zwłaszcza tych, którzy włożyli w
dzieło przygotowania całych uroczystości olbrzymi trud i wysiłek.
Jubileusz jest czasem radości, dlatego każdy, kto przyczynił się do
umożliwienia czcigodnym pielgrzymom przeżycia wielu podniosłych
chwil, odczuwał radość i szczęście mimo wielkiego nieraz zmęczenia.
Święty Stanisław po raz kolejny zajaśniał nam jako nasz rodak i
patron – opiekun parafii i całej ojczyzny.
Godz. 9.30 - Msza święta przy Kaplicy Narodzenia pod przewodnictwem
Bpa Władysława Bobowskiego
"Ostatni dzień uroczystego, jubileuszowego odpustu. Jaki on będzie?
Czy tylko czasem dla spóźnionych, przypadkowych podróżnych i
pielgrzymów? Czy może momentem odczucia, w końcu, jakiegoś duchowego
znużenia, idącego w parze z fizycznym zmęczeniem? A może prostym
przekonaniem się, że „to już po wszystkim”? (...)
Niezależnie od oczekiwań, pragnień i różnych myśli, ósmy dzień
odpustu rozpoczął się. Sam poranek, swą urodą, zwiastował raczej, iż
nie będzie to już tak słoneczny i upalny dzień jak poprzednie. I
jeśli chodzi o pogodę, to ów dzień stworzony został na „obraz i
podobieństwo” poprzedzającej go soboty, kiedy to chmury przekomarzały
się ze słońcem. (...)
Do świętego Stanisława, do kościoła, do Pana Jezusa! Msze święte do
południa o godzinie 6.30, 8.00, 9.30. 11.00. O godzinie 9.30
uroczysta Msza święta przy Kaplicy Narodzenia pod przewodnictwem
Księdza Biskupa Władysława Bobowskiego. Msza uroczysta dla dzieci z
klas trzecich, gdyż będą przeżywać rocznicę pierwszej Komunii
Świętej. Po południu majówka o 15.00, a po niej ostatnia Msza święta.
(...)
Ta niedziela to niedziela Dobrego Pasterza. Dumni jesteśmy, bo nasza
parafia takiego pasterza wydała – świętego biskupa Stanisława.
Kaznodzieja przedpołudniowy, rodak – ksiądz Wiesław Baniak, słowem
Bożym uczy – „Dziś jest wielu fałszywych pasterzy, którzy zwodzą, a
na dobru człowieka wcale im nie zależy. Życia by nie oddali, w ogóle
nie wiele by poświęcili, bo chcą człowieka jedynie wykorzystać. Zaś,
dobry pasterz poświęca życie za swoje owce”. (...)
Święty Stanisław nie zostawił swych owiec w potrzebie. Nie dał im
wpaść w trwogę, w ciemnej dolinie. Jednemu Królowi służył, Temu,
któremu król Dawid wyśpiewywał – „Chociaż bym przechodził przez
ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną”. (...)
Słuchają więc owce o najlepszym pasterzu – Jezusie, który życie swe
złożył w ofierze na krzyżu. Wpatrują się w dobrego pasterza – rodaka,
który oddał życie za owce swoje i z woli Bożej, naród obrał go
patronem ładu moralnego i społecznego. Wpatrują się w starą ikonę
świętego Stanisława siedzącego na biskupim tronie, z nabożeństwem ucałowują relikwiarz z doczesnymi szczątkami świętego, ufni w
wyjednanie im upragnionej łaski (uleczenia, rozwiązania życiowego
problemu, nawrócenia), szybko się uczą i wypowiadają słowa – „ Święty
Stanisławie proś za nas, aby Bóg łaskawy był dla nas, Jezusie
Nazareński zmiłuj się nad nami”. Przechodząc obok ołtarza polowego,
centralnie zatrzymują się wobec obrazu, dostrzegając na nim ważne
spotkanie, można by je nawet nazwać „świętą rozmową trzech dobrych
pasterzy”. (...)
Pośród owiec, także liczni pielgrzymi – ci prawdziwi, którzy
przybywają do sanktuariów z czymś więcej, niż tylko szeroko otwartymi
oczami wytrawnych turystów. Spowiedź, pełne uczestnictwo we Mszy
świętej, osobista modlitwa, pragnienie powrotu do tego świętego
miejsca. Te przeżycia widać, one manifestują się na zewnątrz. Bywa i
tak, że turysta w czasie nawiedzania staje się pielgrzymem. „Święty
Stanisław prosi za nas i Bóg łaskawy jest dla nas”. (...)
Po godzinie dziewiątej kościół sanktuaryjny mocno pustoszeje, staje
się w zasadzie jednym wielkim konfesjonałem, bo zostali w nim tylko
spowiadający się. Owieczki, w większości, podążają do Kaplicy
Narodzenia, gdzie o 9.30 będzie mieć miejsce uroczysta Msza święta na
zakończenie jubileuszowego odpustu. (...)
Trwa Msza święta. Chmury ponownie mocują się ze słońcem. Zaczyna
lekko kropić, w końcu i padać. Spoglądamy na XVIII – wieczny obelisk
z figurą świętego Stanisława. On przypomina nam, że Bóg poprzez
wstawiennictwo świętego może zechcieć zachować nad nami skrawek
przyjaznego nieba. (...)
Przestało padać. Ludzie szybko składają parasole, niektórzy nawet nie
zdążyli ich rozłożyć na dobre, bo ciemnych chmur Ktoś „nie dopuścił
do głosu”. Ksiądz Biskup Władysław
Bobowski wypowiada słowa – „Święty
Andrzej Świerad z Tropia jest pierwszym polskim świętym, ale święty
Stanisław ze Szczepanowa jest pierwszym wielkim polskim świętym !”.
(...)
Parafianie – pielgrzymi, pielgrzymi spoza naszej parafii, zebrani
wokół ołtarza polowego przy Kaplicy Narodzenia, zataczają rozwlekły
modlitewny krąg, sięgający aż po teren cmentarza, gdzie kiedyś stał
rodzinny dom świętego Stanisława. W kontemplowaniu wielkości Dobrego
Pasterza pomaga nam harmonia dźwięków, którego autorem jest chór
Canticum Iubilaeum z Limanowej. Trzecioklasiści i dzieci
pierwszokomunijne dziś jakby bardziej skupione na Eucharystii, bo już
tylu sił nie zabiera im rozszalałe słońce. (...)
Popołudnie: spacerowe, rodzinne, kramowo – straganowe, trochę też
kontemplacyjne i modlitewne, bo – wizyta w kościele sanktuaryjnym, w
kościele na cmentarzu, pod pamiątkowym pniem dęba, przy studzience z
cudowną wodą. (...)
Ostatnia Msza święta o 15.30. Na koniec wszyscy oddają cześć świętemu
poprzez pokłon, śpiew przy zasłonięciu obrazu oraz przez ucałowanie
relikwiarza. (...)
W ten ósmy dzień było tak jak w inne odpustowe dni (nie licząc
wyjątkowych: czwartku i soboty). Około godziny 19.00 nad Szczepanowem
przeszła ulewa. Na wiosnę, dla przyrody to wybawienie. Dla nas może
wyraz i symbol deszczu łask, które spłynęły z nieba poprzez ręce
świętego biskupa ze Szczepanowa. Tak naprawdę ósmy dzień odpustu
niczego nie zakończył. Był kontynuacją tego, co się rozpoczęło i
trwa. Przyczynił się do uświadomienia, że sanktuarium to naturalnie
środowisko dla pielgrzymów. Bez nich będzie nam czegoś brakować w nas
samych. Bogu niech będą dzięki! "